Blog


Dolegliwości ciążowe mogą utrudniać codzienne zajęcia, dlatego warto wzmocnić swoje ciało naturalnie, by móc normalnie pracować i wykonywać zadania. Świetnym sposobem na poprawę samopoczucia jest na przykład stosowanie ziół. To naturalna i bezpieczna metoda, z której może korzystać praktycznie każda ciężarna. Zanim jednak skorzystasz z ziołolecznictwa, sprawdź, których roślin nie powinno się stosować podczas oczekiwania na dziecko. Dzięki temu nie zaszkodzisz ani sobie, ani maleństwu.

Zioła, które można stosować w ciąży

Pokrzywa: na problemy z opuchlizną

Obrzęki bardzo często towarzyszą trzeciemu trymestrowi ciąży. Jeśli odczuwasz dyskomfort związany z nadmiernym puchnięciem ciała, sięgnij po napar z pokrzywy. Ta roślina działa moczopędnie, dzięki czemu przyspiesza usuwanie wody z organizmu. Dodatkowo może też wspomóc Twój układ pokarmowy. Czasem ciężarne kobiety zmagają się ze wzdęciami i niestrawnością po zjedzeniu posiłku. Filiżanka naparu z pokrzywy może złagodzić przykre dolegliwości i tym samym wpłynie na poprawę samopoczucia.

Imbir: na poranne mdłości

Jeśli w pierwszym trymestrze ciąży towarzyszą Ci nieustanne mdłości, wypróbuj ssanie plasterka imbiru. Roślina ta bardzo pozytywnie oddziałuje na układ pokarmowy, ale też skutecznie zmniejsza nudności i działa przeciwwymiotnie. Imbir jest bezpieczny dla kobiet spodziewających się dziecka, dlatego można go stosować już od początku ciąży.

Koper włoski i mięta pieprzowa: na problemy z trawieniem

Dolegliwości trawienne bywają uciążliwe, ale na szczęście istnieją zioła, które doskonale wspierają trawienie oraz zwiększają produkcję soku żółciowego. Mowa tutaj o mięcie pieprzowej oraz o koprze włoskim. Ten drugi działa też wiatropędnie, dlatego jeśli cierpisz na wzdęcia, to warto po posiłku sięgnąć po filiżankę z naparem z tej rośliny. Miętę można łączyć z rumiankiem, który dodatkowo reguluje pracę jelit. Warto też wiedzieć, że koper włoski bywa niezastąpiony już po porodzie –  może zwiększać laktację.

Zioła, których nie można stosować w ciąży

Żeń-szeń: niebezpieczny dla płodu

Żeń-szeń często bywa dołączany do suplementów diety (popularne „multiwitaminy”), dlatego warto dokładnie czytać składy produktów i wybierać te, które nie zawierają wskazanej rośliny. Dlaczego? Badania pokazują, że żeń-szeń może wpływać na deformację płodu, zwłaszcza podczas pierwszego trymestru ciąży.

Tymianek: ostrożnie ze stosowaniem

Tymianek w niewielkich dawkach nie powinien szkodliwie oddziaływać na ciążę, aczkolwiek warto wiedzieć, że może on wpływać na skurcze macicy. Z tego względu polecamy zrezygnować np. z naparu z tymianku, ponieważ istnieje ryzyko, że doprowadzą one do przedwczesnego porodu. W bardzo małych dawkach, np. w zupie, tymianek nie powinien zaszkodzić, dla pewności nie stosuj go jednak zbyt często.

Piołun: ryzyko poronienia

W czasach, gdy rozwój medycyny był jeszcze ograniczony, piołun stosowano jako środek aborcyjny dla kobiet ciężarnych. Duże dawki tego zioła wywołują silne skurcze macicy i prowadzą do poronienia. Z tego względu zalecamy całkowicie odstawić stosowanie piołunu podczas ciąży.

Aloes: nie dla ciężarnych

Choć aloes jest powszechnie ceniony za jego cenne właściwości, to jednak w ciąży zdecydowanie zaleca się unikać go. Wiadomo, że oddziałuje on na macicę i może wpływać na wywoływanie skurczy. Co więcej, powoduje on również przekrwienie miednicy mniejszej.

Cynamon: szkodliwy dla płodu

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że również niepozorny cynamon może wywierać wpływ na płód. Jeśli jesteś w ciąży, unikaj dań z tą przyprawą. Cynamon może przyczyniać się do powstawania wad rozwojowych u maluszka.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Post comment